17:00 – 0:30+48 84 686 42 1718+
Pavillon Mirelle
Pavillon Mirelle w Biłgoraju

Najlepsza restauracja „Pavillon Mirelle” z salą kasyna

Co słychać w Pavillon Mirelle, kiedy za oknem robi się ciemno? Najpierw zapach zupy z kuchni, potem cichy szelest talii na suknie w sąsiedniej sali. Zaczynaliśmy od kuchni — żurek na wędzonce, pstrąg prosto znad Tanwi, pierogi z grzybami z Puszczy Solskiej — i dopiero później dostawiliśmy cztery stoły do gry na piętrze. Wieczorem jedno miejsce mieści oba rytmy: ktoś je kolację przy oknie, ktoś inny liczy punkty przy kartach dwa stoły dalej, i nikt nikomu nie przeszkadza, bo dom jest na to wystarczająco duży. Stolik na kolację i miejsce przy stole do gry rezerwuje się osobno — to dwie różne rzeczy pod jednym dachem.

Wnętrze sali w Pavillon Mirelle z rzędem stołów do gry
17:00Otwarte od
4Stoły
18+Wiek gości
0:30Zamykamy o
Nasz dom

Trzydzieści lat w jednym budynku

Co się dzieje, kiedy dawny spichlerz kupiecki przy rynku dostaje drugie życie? W Pavillon Mirelle najpierw wraca zapach — kawy z kontuaru i zupy z kuchni, potem dopiero słychać karty.

Budynek pamięta czasy, gdy do Biłgoraja ściągali kupcy drzewni znad Tanwi i Białej Łady, a na parterze trzymano zboże i płótno przed dalszą drogą. Dziś w tym samym miejscu stoi kuchnia i cztery stoły do gry.

Nie udajemy, że jesteśmy czymś innym niż jesteśmy: domem, w którym najpierw się je, a potem siada do kart — albo odwrotnie, kolejność każdy ustala sam.

Kubek z kawą na drewnianym blacie przy wejściu

Budynek

dawny spichlerz kupiecki, odnowiony bez pośpiechu

Kuchnia

żurek, pstrąg i pierogi z własnej spiżarni

Stoły

cztery miejsca do gry w głębi domu

Kuchnia

Co gotujemy między jednym rozdaniem a drugim

Kuchnia w Pavillon Mirelle działa niezależnie od sali do gry — ma własne godziny, własny personel i własne zamówienia. To, co trafia na stół, pochodzi głównie z okolicy: grzyby z Puszczy Solskiej, ryby znad Tanwi, warzywa z pobliskich gospodarstw.

Zaczynamy od zup — żurek na własnym zakwasie albo zupa chrzanowa na wędzonym boczku. Dalej pieczony pstrąg, pierogi z borowikami albo kotlet schabowy z kapustą zasmażaną. Na koniec sernik na kruchym spodzie.

Przy kontuarze stoi ekspres i czajnik — kawa, herbata, lemoniada i woda gazowana. Nic mocniejszego nie podajemy, ani przy kolacji, ani przy kartach.

Czajnik i filiżanka herbaty na kontuarze

Żurek na wędzonce

gęsty, na zakwasie, z jajkiem i majerankiem

Pstrąg znad Tanwi

pieczony w całości, z koperkiem i cytryną

Pierogi z borowikami

grzyby zbierane jesienią w Puszczy Solskiej

Wieczory

Kilka kadrów z domu

Sala z rzędem stołów widziana od wejścia
Karty rozłożone wachlarzem podczas rozdania
Nakryty stolik w jadalni na parterze
Kubek kawy parujący na kontuarze
Wejście do budynku od strony ulicy Kościuszki
Drugi kąt jadalni, wieczorem przy lampach
Pytania

O co pytają najczęściej

Do której czynny jest dom przy Kościuszki?

Codziennie od 17:00 do 0:30 — drzwi zamykamy cicho, po ostatnim rozdaniu.

Kto rozdaje karty wieczorem?

Jeden, stały gospodarz wieczoru — ta sama osoba, żeby nikt nie musiał uczyć się nowych zwyczajów.

Czy w środku panuje cisza, czy gwar?

Bliżej ciszy — rozmowy półgłosem, bez głośnej muzyki, uwaga skupiona na kartach.

Czy da się zarezerwować stolik tylko na kolację?

Tak, to osobna rezerwacja, niezależna od wieczoru przy kartach.

Rytm roku

Jak zmienia się dom w ciągu roku

Styczeń – luty4 stoły

Ferie przy kominku, długie wieczory bez pośpiechu.

Marzec – kwiecień3 stoły

Powrót światła, pierwsze otwarte okna przy grze.

Maj – czerwiec4 stoły

Wieczory przy uchylonym oknie, zapach bzu z podwórka.

Lipiec – sierpień5 stołów

Goście znad Tanwi, dłuższe kolejki do rozdania.

Wrzesień – październik4 stoły

Grzybobranie w Puszczy Solskiej i opowieści przy kartach.

Listopad – grudzień3 stoły

Adwentowe wieczory przy lampie, cisza za oknem.

Zasady

Zanim usiądziesz do stołu

  • Wstęp mają wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat — przy drzwiach możemy poprosić o dowód.
  • Grywamy wyłącznie na miejscu, stacjonarnie — żadnej gry przez internet.
  • Żetony liczą tylko punkty i nie mają żadnej wartości pieniężnej.
  • Nie prowadzimy zakładów — nikt nie liczy tu wygranych w pieniądzach.
  • Stolik na kolację rezerwuje się osobno od wieczoru przy kartach.
  • Telefony wyciszamy przy stole, żeby nie psuć nikomu rozdania.
Stoły karciane

Sala kasyna: dawny spichlerz przy rynku

Cztery stoły, jedno sukno na każdym, żadnych automatów i żadnego hałasu. Gramy w tysiąca, remika, brydża i pokera na punkty — bez wkładu, bez zakładów.

Żetony leżą na środku stołu, ale liczą wyłącznie punkty — nie da się ich wymienić na pieniądze ani zabrać do domu. Rozdaniem zajmuje się jeden, stały gospodarz wieczoru.

Wszystko dzieje się stacjonarnie, pod tym samym adresem co kuchnia — żadnej gry przez internet, żadnych wygranych w gotówce, tylko wieczór przy stole.

Wnęka z drugim stolikiem do gry w głębi sali

Sukno

cztery stoły w dawnym magazynie kupieckim

Gry

tysiąc, remik, brydż, poker na punkty

Zasady

18+, bez zakładów, żetony bez wartości

Droga do nas

Jak trafić

Adres

ul. Kościuszki 29, 23-400 Biłgoraj

Telefon i e-mail

+48 84 686 42 17 · rezerwacje@pavillonmirelle.com

Godziny

Czynne codziennie od 17:00 do 0:30

4Stoły
17:00Początek
1Rozdający
0 złBez stawek
Poza stołem gaśnie światło
Cztery fakty

To, co widać w świetle lampy

Nad każdym stołem wisi jedna lampa — reszta sali zostaje w cieniu, a rozmowy toczą się półgłosem.

Rezerwacja

Umów stolik na kolację albo na wieczór przy kartach

Wystarczy telefon albo krótka wiadomość — powiedz, czy chodzi o kolację, czy o miejsce przy stole, a resztę ustalimy na miejscu.

Zadzwoń i zarezerwuj